Ubierz się jak bohater filmowy




O tym, jak kino kreuje modę.


Zdarza się, że rekwizyty i kostiumy, w których występują gwiazdy filmowe niemal tuż po premierze obrazu zyskują status przedmiotów kultowych i stają się obiektem uwielbienia dla całej rzeszy fanów. Dzięki odpowiednim strojom i wyszukanym dodatkom niemal każdy człowiek (dysponujący odpowiednio grubym portfelem) może zanurzyć się choć na chwilę w filmowej rzeczywistości.


Skoro dziś 21 października 2015 roku to gdzie są moje Nike?

Tego dnia w internetowych postach i komentarzach na całym świecie pojawiło się mnóstwo wpisów o podobnej treści. Ta znamienna data nie jest przypadkowa. Dokładnie takie cyfry pojawiły się na wyświetlaczu DeLorean’a, którym Marty McFly przenosił się do przyszłości. Oprócz takich wytworów wyobraźni, wykreowanych przez twórców Powrotu do przyszłości, jak trójwymiarowe reklamy filmów wyskakujące z ekranu na chodnik, latające samochody, czy deskorolki, furorę zrobiły również samosznurujące się Nike. Kilkadziesiąt lat od premiery filmu, dokładnie tego dnia, którego data pojawia się w filmie, znana wszystkim firma obuwnicza wypuściła na rynek wyposażone w diody LED i system automatycznego sznurowania obuwie, będące wierną kopią tego filmowego. Wszystkie egzemplarze niezwykłych butów trafiły na aukcję, której celem było wspomożenie fundacji założonej przez Michaela J. Foxa wcielającego się przed laty w rolę podróżującego w czasie Marty’ego. Chętnych do zakupu nie brakowało, a zainteresowani niezwykłymi butami musieli uszczuplić portfele nawet o kilkadziesiąt tysięcy dolarów, by poczuć się, jak bohater filmu.




„Do kogo mówisz? Do mnie?”

Niewielu jest zapewne na świecie ludzi, którzy nie kojarzyliby tej sugestywnej sceny z filmu Taksówkarz, w której, odziany w zieloną, wojskową kurtkę DeNiro robi groźne miny przed lustrem. Militarna kurtka, zwana „emką” stała się na dobre kultowa zanim jeszcze pojawiła się na ekranach amerykańskich kin. Towarzyszyła marines na wielu wojennych frontach, a po wojnie w Wietnamie była ulubionym okryciem wielu weteranów. Właśnie dlatego główny bohater filmu pt: Taksówkarz, cierpiący na bezsenność, weteran wojenny Travis odziany jest najczęściej w tego typu strój. Podobny model emki, pojawia się już w pierwszej scenie innego znanego filmu, kiedy zachmurzony John Rambo przechodzi przez niewielki mostek zmierzając, ku prowincjonalnemu miasteczku. Do dziś kurtki te są niezwykle popularne i poszukiwane zarówno przez kinomaniaków, jak również wielbicieli mody, którzy za oryginalną M65 są w stanie zapłacić majątek.




Rycerz w lśniącej zbroi 

Według opowieści twórców tego kinowego dzieła, niemal od samego początku praca nad filmem Drive przesycona była niezwykłą atmosferą. Reżyser filmu Nicolas Winding Refn szybko zrezygnował z większości dialogów na rzecz wymownych obrazów i poruszającej muzyki. Każdego wolnego wieczoru, po zapadnięciu zmroku, odgrywający rolę Drivera Ryan Gosling woził Refna swoim samochodem po mieście w poszukiwaniu odpowiednich miejsc, które mogłyby się stać miejscem filmowych pościgów i kaskaderskich popisów. Jednym z najbardziej przykuwających rekwizytów pojawiających się w filmie była bijąca po oczach, srebrna kurtka, z wyhaftowanym na plecach złotym skorpionem, w której paradował główny bohater filmu. Niektórzy recenzenci mając w pamięci tą właśnie kurtkę przyrównywali Drivera do rycerza w lśniącej zbroi, który sam staje przeciwko całemu światu w obronie zasad, w które wierzy. Czy faceta, który w walce z przeciwnikami posługuje się młotkiem można uznać za rycerskiego? Trudno ocenić. Pewnym jednak jest, że trzeba mieć bardzo dużo odwagi i samozaparcia, by w takiej kurtce wyjść na ulicę. Chętnych jednak nie brakuje, a na replikę kurtki ze skorpionem z filmu trzeba wydać co najmniej kilkaset złotych.




Okulary, w których odlecisz

Tak zwane Aviatory, czyli duże, przeciwsłoneczne okulary używane chętnie przez żołnierzy, szczególnie zaś pilotów, a także policjantów znane są od niemal wieku. Aviatory nosił m.in. generał MacArthur, James Dean, czy Marylin Monroe. Prawdziwą furorę zrobiły jednak po premierze kasowego przeboju zatytułowanego Top Gun, traktującego o losach pilotów samolotów bojowych. Na widok występującego w roli Mavericka, Toma Cruisa, paradującego w białym mundurze i ciemnych okularach słonecznych kobietom natychmiast miękły nogi, a mężczyźni gotowali się z zazdrości. Kto żyw prosto z kina ruszał na zakupy, by zaopatrzyć się w parę Aviatorów. Do dziś model tych okularów przeciwsłonecznych cieszy się dużą popularnością ze względu na swój atrakcyjny wygląd i duże rozmiary pozwalające ochronić twarz nie tylko przed słońcem, ale także pyłem, czy wiatrem.






Łukasz Sikora
foto: Foter

2 komentarze:

  1. Kurczę, a ja nie znoszę tego plastikowego uśmiechu Cruise'a i nogi bynajmniej mi na jego widok nie miękną. Nie można jednak zaprzeczyć, że ten film to skondensowanie całej amerykańskiej tandety w jednym filmie. Swoją drogą, super pomysł na wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że pomysł Ci się spodobał :) Dzięki!

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.